środa, 25 maja 2011

Africa by Natasha Mlodetski - cz. 1

Oto, co aktualnie u mnie na tapecie: obrazek z czarnego lądu. Póki co, prawie skończone są 4 postaci - zostało jeszcze 10 (wliczając małoletnich). Prace idą bardzo powoli, ale to pewnie dlatego, że równolegle wyszywam jeszcze jedno dziełko i robię 2 swetry na drutach :)

W sumie to blog powstał między innymi po to, aby nabrać motywacji i skończyć te niedokończone. Tyle że ja mam pociąg do projektów iście monumentalnych, które można dziergać miesiącami, ba! nawet latami...





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz